Niska ,śliczna 17-letnia brunetka siedziała związana w ciasnym pomieszczeniu bez okien. Była to Naty, Nathalia Vidal. Jej cała twarz była pokryta łzami. Dlaczego ja? - zastanawiała się cały czas
Nie dość ,że rodzice mają ją w dupie to jeszcze teraz to cholerne porwanie. Na pewno jej rodzinka ma ją teraz gdzieś. Nawet się nie przejęli -pomyślała
Nagle metalowe drzwi od ciemnego pokoju otworzyły się wydając przy tym charakterystyczny pisk.
Dziewczyna odwróciła się i aż oniemiała z zaskoczenia a zarazem przerażenia i smutku. To był jej chłopak Paolo! Na dodatek trzymał nóż w ręku. Już wiedziała ,że to koniec. Osoba którą kochała, z którą była ją porwała. Ale wiedziała ,że już nie zdąży nikomu powiedzieć, wypłakać się i zapomnieć. W tym momencie pojedyncza łza spłynęła jej po policzku.
- Dd...dlaczego? - powiedziała łamiącym głosem w stronę oprawcy - myślałam ,że mnie kochasz! - krzyknęła
- To się najwyraźniej przeliczyłaś! Czy ty naprawdę myślałaś ,że pokocham taką niezdarę jak ty?! Przecież ja mogę mieć każdą! Chodziło mi tylko o twoją kasę! - powiedział z grobową miną
Na twarzy brunetki pojawiało się coraz więcej łez.
- Czego ode mnie chcesz?! - wyłkała
- Jak to czego?! Twoi starzy nieźle zapłacą ,żeby Cię odzyskać! - powiedział z pogardą w głosie
- A jak nie?- spytała dziewczyna. Dobrze wiedziała ,że rodzina ma ją gdzieś. Nie zapłacili by za nią nawet 500 peso.
- To Cię zabiję - powiedział z uśmiechem na ustach a na twarzy Nathalii pojawiło się przerażenie. - Ale najpierw mam ochotę Cię przelecieć
- Że co?! - krzyknęła Hiszpanka. - Chyba Cię pogięło! - krzyknęła ponownie chociaż w głębi serca czuła narastający w jej wnętrzu strach. Dobrze wiedziała ,że się nie obroni. Może i policja ją szuka podczas gdy jej rodzice siedzą wygodnie w fotelach i oglądają telewizję lecz ona i tak nie zostanie szybko znaleziona. Zresztą...Paolo jest od niej silniejszy, a poza tym jest związana.
- No chyba nie - odpowiedział chłopak i zaczął powoli dobierać się do 17-latki. Ona wyrywała się i wrzeszczała ale na nic były jej wysiłki. Chłopak migiem zdjął jej ubrania tak ,że znajdowała się teraz w samej bieliźnie. Ona zalała się potokiem kolejnych łez lecz to nie powstrzymało go od kolejnych działań. Dziewczyna krzyknęła po raz kolejny, ostatni. Dobrze wiedziała ,że to nie ma sensu, jednak jakimś cudem chciała obronić się przed gwałtem. To byłby jej pierwszy raz! Nigdy jeszcze nie kochała się z Paolo ani z nikim innym. Kiedy oprawca miał jej już zdejmować stanik, usłyszał dźwięk wydobywający się zza drzwi pomieszczenia. Dziewczyna wykorzystując ten fakt zaczęła krzyczeć a w środku pojawili się policjanci. Zakuli Paolo w kajdanki i odwiązali brunetkę. Ona ubrała się lecz przy próbie podejścia do komendanta zemdlała. Obudziła się dopiero w białym pomieszczeniu i od razu skojarzyła ,że musi to być szpital. Po rozmowie z pielęgniarką dowiedziała się ,że jest bardzo odwodniona ale może już dzisiaj wrócić do domu. Jej rodzice odebrali ją wprawdzie ale nie odezwali się do nie ani słowem w drodze do miejsca zamieszkania "rodziny".
Ani razu rodzice nie spytali się brunetki czy nic jej nie jest czy dobrze się czuję. Została sama na tym świecie z depresją i strachem do mężczyzn. Nie raz jak któryś ją podrywał na ulicy to po prostu uciekała lub mówiła ,że musi już iść. Nigdy więcej już nie miała chłopaka. Zawsze bała się zaufać.
Z depresją w końcu sobie poradziła i znalazła przyjaciółkę- Fran. Kiedy ona wyjechała do Buenos Aires została sama. Nikt się nią nie interesował. Te wydarzenia miały miejsce 8 miesięcy temu.
No tego się nie spodziewałam
OdpowiedzUsuńTwg pierwsza XD
Cudo <3
Paolo gowniany debil ;-;
Fran się pojawiła obietnica dotrzymana xd
Czekam na rozdział :**
Kurcze to jest cudne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńStwierdzam ze to lepsza historia będzie niź poprzednia <333333333333333333333333333333333
szkoda ze nic o maxim nie dałas
oj czuje ze naxi bedzie trzeba długo czekać
ale warto
lubie takie kryminalne porwania i wogóle
dobrze ze Maxi bedzie dobry chodz czekam na maxi BadBoy
taki podniecający by był ..
czekam na 1 rozdział
zapraszam na : opowiadania-naty.blogspot.com i na OS o Naxi http://oneshortynazamowienie.blogspot.com/2016/01/006-oneshort-naxi-nie-chciany-anio-stroz.html
Hehe Maxi Badboy już to widzę. Ale jeszcze może kiedyś się doczekasz :-P
Usuń